7 października 2012

Sprzątam

Siedzę sobie, coś tam robię ...
Jednym okiem patrzę w telewizor, drugim w ekran monitora - za moment pewnie zeza rozbieżnego dostanę. Oglądam serial o lekarzach z Leśnej Góry i jednocześnie sprzątam.
Na sprzątanie w wirtualnym świecie mi się zebrało. W realnym porządki robię od poniedziałku do soboty, więc na ten internetowy pozostała mi tylko niedziela.
Konta pocztowe  w jakiś dziwny i niekontrolowany sposób mi się rozmnożyły. Miałam jedno, a teraz jak na razie doliczyłam się pięciu - robotna ze mnie mróweczka. Sprawdzam, które do czego, czytam zaległą korespondencję i zamykam te, które niepotrzebne.
Stary blog każdego dnia mnie wzywa, więc też się za niego wzięłam. Chciałabym go zamknąć i zlikwidować, ale żeby to zrobić muszę najpierw notki skopiować i tutaj wkleić. Oczywiście nie wszystkie, tylko te ciekawsze, warte przeniesienia, ale i tak roboty troszkę z tym będę miała. Zdjęć też tam "kilka" jest ....
O folderach niewiadomego pochodzenia i niezidentyfikowanej przydatności, które w magiczny sposób same się tworzą i powstają na moim komputerze nawet nie wspominam. W każdym coś jest, zdjęcia, notatki. Bardzo ważne, mniej ważne i zupełnie bzdetowate. Niektóre całkiem świeże, a inne z tak strasznie przeterminowaną datą ważności, że gdyby wydzielały zapach, nikt nawet kijem nie tknąłby komputera ;)
Tutaj też mnie czeka robota - mały remont mi się marzy. Niby szablon zmieniłam, ale czuję jakiś niedosyt, coś mi nie leży. Łażę i inspiracji szukam, co by mi wszystko tutaj grało i pasowało.
Strasznie zarobiona kobieta ze mnie ...
No więc tak siedzę sobie i ... udaję, że coś robię . ;)

  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...