Moja wena, wredna małpa
Wsadziła cztery litery do auta
Wyjechała, nie wróciła
Kłopotu mi narobiła
Brak weny to ciężka sprawa
Pisanie to już nie zabawa
Rozlepić gończe listy muszę
Bez weny po prostu się duszę
Od kiedy ta bestia ruszyła w drogę
Nic mądrego na blogu napisać nie mogę
Jak weną odszukać - pomysł mam gotowy
Zaraz Wam nakreślę portret pamięciowy
Moja super wena ma niebieskie ślepki
W głowie bardzo dziwnie poskładane klepki
Jak jej właścicielka - kawę bardzo lubi
Czasami coś znajdzie, a czasami zgubi
Choć na głowie różki, wygląd ma aniołka
Gdy już chce pracować, zasuwa jak pszczółka
Każda moja notka, to wspólne pomysły
Gdy ona zniknęła, zaraz wszystkie prysły
A jak wenę poznać ? To wszyscy już wiecie
Więc zaraz piszcie do mnie, gdy tylko ją znajdziecie !
Rymowanka ze starego bloga, troszkę przerobiona. Na razie sił brak na coś więcej ;)
