ostatni raz poranną pobudkę zafundował mi budzik,
ostatni raz latałam po pokojach i budziłam dzieciarnie,
ostatni raz robiłam powtórkę z latania, bo pierwsze budzenie nie zadziałało,
ostatni raz musiałam poganiać, żeby szybciej się zbierali,
ostatni raz marudziłam, że mają nie wychodzić bez śniadania,
ostatni raz narzekałam, że się spóźnią,
ostatni raz robiłam za szkolnego szofera,
ostatni raz ... w tym roku szkolnym.
Dzisiaj
ogłaszam sezon wakacyjny 2012 za otwarty :)